Bardzo ważne spotkanie dla obu ekip które rywalizują w grupie H o awans do finałów mistrzostw Europy we Francji. Azerbejdżan od wielu lat uważany za chłopców do bicia oraz naturalnych dostarczycieli punktów u siebie potrafi być groźny. Drużyna oczywiście bez gwiazd lecz grająca dość techniczną a przede wszystkim agresywną piłkę. Warto wspomnieć, że na własnym obiekcie potrafili zatrzymać Rosjan (1:1). Specyficzna atmosfera i klimat są na pewno ich sprzymierzeńcem, stąd tak stosunkowy wysoki kurs na gości. Dobrą informacją dla Norwegii jest fatalna forma ich dzisiejszych rywali. Do tej pory na 3 rozegrane spotkania stracili aż 10 bramek, sami zdobywając zaledwie 2. Ostatni wygrany mecz to potyczka towarzyska w marcu z Filipinami. Remisy z Kyrgystanem i Uzbekistanem są odzwierciedleniem ich piłkarskiego potencjału. Norwegia ma trudne zadanie walki o awans z takimi tuzami jak Chorwacja czy Włochy. W 1 kolejce "planowo" ulegli Pirlo i spółce, łatwo pokonali Maltę 3:0 oraz ważne spotkanie z Bułgarią 2:1. Jeśli chcą na poważnie włączyć się w walkę o awans nie mogę pozwolić sobie na stratę punktów. Formą może również nie imponują ale na takiego rywala jak Azerbejdżan powinno wystarczyć. Mimo wszystko spodziewam się w miarę zaciętego meczu i stosunkowo niskiej liczby bramek. Typuję 0:2 lub 1:2. Początek punktualnie już o 18:00.

