Dziś w czwartkowe popołudnie w czeskiej Ostrawie dojdzie do spotkania towarzyskiego po między miejscowym Banikiem a słowackim zespołem Spartakiem Trnawa. Nieznacznym faworytem bukmacherów jest ekipa gości, która w sezonie była rewelacja Corgon Ligii. Obie drużyny ostatni raz zagrały przeciwko sobie w styczniu tego roku w towarzyskim spotkaniu, gdzie górą byli piłkarze z Trnawy. Piłkarze z Ostrawy w ubiegłym sezonie Gambrinus Ligii ledwie utrzymali się, głównie postawie w ostatnich cztrech kolejkach. Z 28 oczkami uplasowali się na 14 lokacie, na strefą spadkową mając 4 punkty przewagi. Wszystko za sprawą trzech zwycięstw i remisu w ostatnich kolejkach. W poprzednim tygodniu rozegrali pierwszy przed sezonowy mecz towearzyski, w którym zmierzyli się z ekipą ze Słowacji, z Z. Morawcami, gdzie padł remis 2:2, choć Banik do przerwy wygrywał 2:1. Goście ze słowacji tylko od dwa punkty przegrali rywalizację o mistrzowski tytuł w swojej lidze na rzecz Żyliny. Właśnie porażka z Ziliną (0:1) z kwietnia zdecydowała pózniej o tytule. Ponieważ Trnawa w ostatnich kolejkach zaliczyła cztery zwycięstwa, strzelając 9 goli i nie tracąc ani jednego. Dzięki temu w tabeli wyprzedzili Slovan Bratysławę i zakwalfikowali się do Ligi Europejskiej. Banik w całym sezonie na własnym boisku spisywał się najgorzej w całej lidze, gromadząc zaledwie 12 punktów. Trnawa natomiast w meczach wyjazdowych Cargon Ligii spisywała się najlepiej ze wszystkich ekip, groadząc 28 oczeka. Jako, że jest to mecz towarzyskie, każdy wynik jest tu prawdopodobny, choć moim zdaniem największe szanse upatrywałbym w typie na remis, jako że obie drużyny w ostatnim czasie nie pmają w zwyczaju przegrywac spotkań.

