Barcelona - Atletico Madryt czyli spotkanie cwiercfinalowe Ligi Mistrzow i tutaj stawiam na zespol gospodarzy.Tak na prawde jest to spotkanie vice lidera Primera Division z liderem...Barcelona po malej zadyszce i odprawieniu Manchesteru City z LM i wygraniu klasyku z Realem Madryt powrocila na wlasciwe tory i znowu jest grozna dla wszystkich...Natomiast z Atletico zeszlo jak by powietrze i wygrywaja mecze juz nie tak pewnie spektakularnie.Warto takze dodac,ze obie ekipy w tym sezonie graly ze soba juz trzy razy i wszystkie mecze zakonczyly sie remisami...Dzisiaj takiego scenariusza nie przewiduje i sadze,ze Barcelona zrobi wszystko aby na rewanz pojechac z jakas zaliczka.Wato takze dodac,ze obie ekipy beda oslabione bo w Barcelonie nie zagra podstawowy bramkarz Victora Valdes,natomiast w ekipie gosci zabraknie Raula Garcii -pauzujacego za kartki a prawdopodobnie takze Diego Costy ktorego wystep stoi pod znakiem zapytania.Tak wiec dzisiaj wielkie swieto w Hiszpani i zacieta walka z ktorej zwyciesko wyjdzie ekipa gospodarzy.Typuje tutaj wygrana gospodarzy w stosunku 2-1.

