Barcelona w tym sezonie pod wodzą Ernesto Valverde jest drużyną bardzo dobrze wyważoną. Drużyna wprawdzie straciła Neymara, który odszedł do PSG, jednak gospodarze grają zbilansowanie. Jak na razie zajmują pozycję lidera z 35 punktami. Wygrali 11 meczów i 2 zremisowali nie przegrywając ani razu. Strzelili najwięcej bramek w lidze, bo 34, a stracili 5 co również ich czyni najlepszą defensywą. W meczach na Camp Nou nie biorą jeńców, bo wygrali wszystkie 6 spotkań strzelając 20 bramek, a tracąc 2. Jeżeli chodzi o Celtę Vigo, to pomimo tego, że do Sevilli odszedł architekt dobrej gry w poprzednich sezonach Eduardo Berizzo, to jednak Celta sobie radzi. Może nie radzą sobie tak dobrze jak wcześniej, ale 9 pozycja to całkiem dobra lokata. Wygrali 5 spotkań, 2 zremisowali i przegrali 6 razy. Strzelili 24 bramki, a stracili 19. Jeżeli chodzi o grę wyjazdową, to jakoś im to niezbyt wychodzi, bo w 6 spotkaniach wygrali 2 razy i 4 przegrali. Strzelili 13, a stracili 10. Moim zdaniem Barcelona wygra to spotkanie i to wysoko, chociaż mam w tyle głowy to, że w środku tygodnia grają mecz Ligi Mistrzów. Historia ostatnich 2 spotkań to 7 i 5 goli i liczę, że tym razem będzie podobnie

