Barcelona w środku tygodnia rozgrywała spotkanie wyjazdowe w Leverkusen w ramach Ligi Mistrzów, ale Luis Enrique oszczędził najważniejszych graczy, jedynie Messi zagrał, lecz jest on po kontuzji i musi grać jak najwięcej. Większość piłkarzy FCB jest już myślami przy Klubowych Mistrzostwach Świata, które prawdopodobnie Barcelona wygra. Ten sezon w wykonaniu Katalończyków jest bardzo dobry. Nie dość, że przewodzą w Primera Division, w LM pewnie wygrali swoją grupę, to i w Copa del Rey pewnie pokonali swojego rywala. Jedynym problemem jest kontuzja Neymara, lecz w Barcelonie liczą, że wróci on na nadchodzący turniej. Barcelona prowadzi z 2 punktową przewagą nad drugim Atletico. W 14 spotkaniach zgromadzili 34 punkty. Wygrali 11 spotkań, 1 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 34 bramki, a stracili 13. Na własnym stadionie rozegrali 7 spotkań i wszystkie wygrali. Strzelili w nich 22 bramki, a stracili 5. Barcelona w 4 z 7 spotkań wygrywała więcej niż 2 bramkami. Ich dzisiejszy rywal notuje najlepszy sezon od lat. Jak dotychczas zajmują 6 miejsce. Mają serię 5 meczów bez porażki. W 14 spotkaniach wygrali 5-krotnie, 7 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 21 bramek, a stracili 14. Na wyjeździe im dobrze, bo wygrali 3 z 7 meczów, 3 zremisowali i 1 przegrali. Moim zdaniem Barcelona podejdzie do tego meczu poważnie, o czym w wywiadzie przedmeczowym wspomniał Luis Enrique. Stawiam na rozstrzygnięcie meczu w 1 połowie i kontrolowanie go w drugiej

