Faworyt w tym spotkaniu może być tylko jeden. Barcelona, która rozgrywa niezły sezon powinna spokojnie odprawić już po 1 spotkaniu zespół Przemysława Tytonia. Chociaż w klubie w ostatnim tygodniu nie dzieje się najlepiej, bo światło dzienne ujrzał konflikt Luisa Enrique z Leo Messim w efekcie czego gwiazdor z Katalonii zaczął mecz z Realem Sociedad na ławce rezerwowych a ten, nie stawił się na poniedziałkowym treningu i tacy piłkarze jak Xavi, Iniesta czy Busquets musieli stłamsić tą niezgodę. Jak do tej pory "Duma Katalonii" w Pucharze Króla grała z Huescą, którą odprawili w dwumeczu aż 12:1! Aż 8 bramek zaaplikowali rywalom na Camp Nou tracąc tylko 1. Z kolei ich w poprzednim spotkaniu wyeliminował Valladolid po dwumeczu, którego rezultat był 1:0. W lidze Barcelona jest na 2 miejscu, tuż za Realem do którego strata wynosi 1 pkt. Wygrali 12 spotkań, 2 zremisowali i 3 przegrali. Co ważne, obrona Barcelony jest najlepsza w lidze i pozwoliła swoim rywalom na znalezienie drogi do siatki tylko 8-krotnie. Na Camp Nou wygrali 7 spotkań i przegrali tylko jedno, sensacyjnie z Celtą Vigo 1:0. W tych meczach zdobyli aż 29 bramek, tracąc 3. Ciekawostką jest fakt, że w ostatnich 3 meczach strzelali swoim rywalom po 5 bramek. Ich dzisiejszy rywal ma chyba ważniejsze plany niż walka w Pucharze Króla bo w Primera Division zajmują ostatnie miejsce w tabeli ze stratą 2 punktów to przedostatniej drużyny i aż 4 do drużyny zajmującej bezpieczną lokatę w tabeli. Wygrali tylko 2 spotkania. Na wyjazdach wygrali tylko jedno spotkanie, 2 zremisowali i 5 przegrali. Wprawdzie Barca wg mediów nie zagra z Suarezem ale zagrają Messi czy Neymar i moim zdaniem ten duet pozwoli na odniesienie pewnego zwycięstwa.

