Barcelona w środku tygodnia będzie rozgrywać spotkanie Ligi Mistrzów u siebie z Arsenalem Londyn. Jednak w sobotę przyjdzie jej się zmierzyć z o wiele łatwiejszym rywalem niż piłkarze Wengera, a konkretnie z Getafe, które ma niewielką przewagę nad strefą spadkową. Gospodarze przewodzą w lidze z 8 punktową przewagą nad Atletico Madryt i 12 punktami nad Realem. W 28 meczach wygrali 23 razy, 3 zremisowali i 2 razy przegrali. Strzelili 78 bramek, a stracili 22. W ostatnich 2 spotkaniach mieli serial wyjazdowy ale poradzili w nim sobie świetnie, bo wygrali 5:1 z Vallecano i 4:0 z Eibar. Patrząc na mecze na Camp Nou, to Barca wygrała w 13 z 14 meczów i raz podzieliła się punktami. Strzeliła 48 bramek, tracąc 10. Ich rywal z przedmieść Madrytu zajmuje 16 miejsce z punktową przewagą nad strefą spadkową. Getafe wygrało 7 razy, 6 zremisowało i przegrało 15 razy. Strzeliło 27 bramek, a straciło 45. W ostatnich 5 meczów nie wygrali ani razu i dopiero w ostatniej kolejce remisem przerwali serię porażek. Goście są najgorszą drużyną wyjazdową - zdobyli tylko 5 punktów w 13 spotkaniach. Strzelili 9 bramek, a stracili 34. Nie ma co mówić o atutach Barcelony, bo wszyscy je znamy. Getafe będzie kolejną ofiarą "Blaugrany"

