Do końca sezonu w hiszpańskiej Primera Division pozostało zaledwie 11 kolejek. W walce o mistrzowską koronę liczą się już tylko Real Madryt i FC Barcelona. Przewaga Królewskich jest już dość znaczącą, jednak nie niemożliwa do zniwelowania, zwłaszcza, że podopieczni Jose Mourinho w ostatni weekend stracili punkty. Duma Katalonii przy odniesieniu ewentualnego zwycięstwa będzie traciła tylko i aż 5 pkt-ów do Realu. Duma Katalonii w ostatnich tygodniach pewnie zwycięża, jest niepokonana od kilkunastu kolejek. W ostatnim spotkaniu z Sewillą wszyscy zawodnicy znakomicie zagrali. Dwie strzelone szybko bramki przez Messiego i Pedro przyczyniły się do kontrolowania dalszej części spotkania na spokojnie. Przed dzisiejszym meczem z pewnością Guardiola będzie miał na uwadze, że jego zawodników czeka już niedługo dwumecz z AC Milanem w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów. Granada to drużyna ze środka tabeli, jak na beniaminka spisuje się przyzwoicie. W październiku ubiegłego roku przegrali u siebie tylko 0-1 z Barceloną. Wszyscy zawodnicy jednej i drugiej drużyny są gotowi do gry, w pełni zdrowi. Pomimo tego, że być może zapowiada się łatwa przeprawa dla Barcelony byłbym ostrożny w graniu overów, bo przecież Granada nie ustanie na boisku i tak łatwo się nie podda-powodzenia

