Rewanżaowe spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzów po między Barceloną a Manchesterem City jest raczej roztrzygnięte, gdyż Blaugrana wygrała w pierwszym meczu w Anglii 2:0. Barca w miniony weekend sensacyjnie przegrała 0:1 w Valladolid i spadła w Primera Division na 3 lokatę. Wcześniej Barca rzbiła 4:1 Almerię, przegrała 1:3 z Sociedad i pokonała 6:0 Rayo. Widać wyrażnie, że Barcelona ma problemy z zachowaniem regularności, gdy po śwetnym meczu rozgrywają tragiczne zawody i przegrywają ze słabeuszem. Takie wpadki zdarzają im się jednak tylko na wyjazdach. U siebie są bardzo silni czego dowodem jest 14 zwycięstw w ostatnich 15 meczach! W tych meczach tylko 2 razy padło mniej niż 3 gole, a aż 9 razy padało więcej niż 3 gole! Goście również przegrali w miniony weekend, a było to w finale FA Cup, z 2-ligowym Wigan 1:2! The Citizens od jakiegoś czasu przechodzą poważne problemy, czego wynikiem jest spadek w Premiership na 4 lokatę i strata już 9 punktów do lidera, Chelsei. Ostatne mecze potwierdzają tę słabą dyspozycję. Zwycięstwo 1:0 ze Stoke, remis 0:0 z Norwich i porażka 0:1 z Chelseą nie napawają optymizmem przed meczem z Barceloną. Moim zdaniem dziś Barca zrobi wszystko aby odbudować się psychicznie po porażce z Valladolid i pokonać City. Goście też będą chcieli przełamać złą passę i zawalczą o zwycięstwo. Biorąc pod uwagę atut własnego boiska, porównując obie kadry i doświadczenie w występach w Lidze Mistrzów Barca dziś powinna znów pokonać City i tak też typuję.

