Najciekawszy mecz tego weekendu, a może nawet i całej rundy. Barcelona, która zajmuje 2 miejsce w tabeli i traci 6 punktów do Królewskich jak na razie w tym sezonie nie zachwyca. W dwóch ostatnich meczach Katalończycy zdobyli tylko dwa punkty dzięki remisom z Malagą 0-0 oraz z Sociedad 1-1. Real tymczasem kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa zarówno w lidze jak i pucharach europejskich. Co prawda mieli drobny przerywnik remisując z Legią 3-3 w Warszawie, ale rozpatruję go jako drobny wypadek przy pracy. W lidze Real ostatni raz punkty stracił na początku października remisując przed własną publicznością z Eibar 1-1. Co prawda w Królewscy zagrają dziś bez kilku czołowych zawodników takich jak: Kroos, Bale czy Morata, ale zmiennicy godni ich zastępują i poziom Realu na niczym nie traci. W Barcelonie do gry nie jest tylko zdolny Jordi Alba, bo brak Mathieu to w moim mniemaniu tylko wzmocnienie dla Barcelony. Barcelona nie zachwyca, ale gra przed własną publicznością i to może być kluczowe. Tymczasem Real jest w formie dlatego zapowiada się dziś bardzo ciekawe widowisko. W dziewięciu ostatnich meczach między tymi drużynami zawsze padało więcej niż dwie bramki. Barca dziś liczy na przełamanie, Real jest w formie dlatego oczekuje ofensywnego starcia i co najmniej 4 bramek w meczu. Stawiam na over 3,5. Przewidywane składy: Barcelona (1-4-3-3): Ter Stegen – Alba, Pique, Mascherano, Roberto – Busquets, Gomes, Rakitić – Neymar, Suarez, Messi Real (1-4-2-3-1): Navas – Marcelo, Ramos, Varane, Carvajal – Modrić, Kovacić, Isco – Cristiano Ronaldo, Vazquez - Benzema

