W niedzielę mamy kilka bardzo interesujących spotkan w europejskich ligach, ale to najważniejsze odbędzie sie w Hiszpanii, gdzie w Primera Division na Camp Nou FC Barcelona zagra z Realem Madryt. Nie pamiętam tak słabego startu rozgrywek w wykonaniu tych dwóch drużyn. Co prawda FC Barcelona jest liderem tabeli, ale zgubiła już dużo punktów. Duma Katalonii wygrywa swoje spotkania, ale robi to w mało przekonującym stylu. W tym meczu gospodarze zagrają bez swojej największej gwiazdy Leo Messiego, który złamał kośc promieniową i będzie pauzował przez miesiąc. Na pewno wpłynie to na obraz gry, gdyz to on nadawał tempa każdej akcji. Real Madryt w tym sezonie ma jeszcze większe kłopoty. W ostatnich 4 meczach goście zdobyli zaledwie 1 punkt co nie napawa optymizmem przed tym pojedynkiem. Nawet ze słabą Viktorią Pilzno Królewscy w LM wymęczyli wygraną 2-1. Myślę, że w niedzielne popołudnie ekipie z Madrytu bedzie cięzko o wygraną. Ja osobiscie przy tak wysokiej linii na bramki zagram typ na under 3.5 gola.

