Ostatnia część Gran Derbi w tym sezonie, a mianowicie rewanż w Champions League na Camp Nou. W pierwszym meczu na Santiago Benabeu Duma Katalonii wygrała 2-0 po dwóch bramkach Messiego. Raczej niemożliwe jest to, aby gospodarze roztrwonili dzisiaj tak dużą przewagę i nie zdołali awansować do finału. Jak wiadomo Real dzisiaj nie będzie mógł zagrać tak defensywnie jak miało to miejsce w poprzednich meczach, gdyż muszą odrabiać straty. Dodatkowo w tym meczu nie będą mogły zagrać dwa ważne ogniwa w pierwszej jedenastce Mourinho, czyli Pepe i Ramos, którzy pauzują za kartki. Natomiast do składu Blaugrany powraca po kontuzji Iniesta i Abidal. Obie drużyny przegrało swoje ostatnie mecze ligowe, co było sporym zaskoczeniem. Królewscy doznali porażki u siebie 3-2 z Realem Zaragoza, a Barca przegrała na wyjeździe 2-1 z Realem Sociedad. Z pewnością ostatnie mecze El Classico to nie są spotkanie jakich oczekujemy oglądamy w nich więcej brutalnych fauli i symulacji niż pięknych akcji. W tym sezonie obie ekipy już grały na Camp Nou, gdzie padł pamiętny wynik 5-0. Jednak dzisiaj z pewnością ciężko się spodziewać takiego rozstrzygnięcia. Wydawało się, że po meczu w Pucharze Króla Mourinho w końcu znalazł patent na Barce, jednak nic podobnego piłkarze Guardiolii w kolejnym meczu pokazali, że był to wypadek przy pracy. Podsumowując uważam, że Barca dzisiaj powinna wygrać, gdyż Real musi dzisiaj się otworzyć, chcąc odrobić straty z pierwszego spotkania, a wiadomo jak niebezpieczni są gospodarze z kontry, co do przebiegu całego meczu, to Barca jak zwykle powinna kontrolować grę i zdominować posiadanie piłki.

