Spotkanie pomiędzy wciąż broniącym się od spadku Bari z Brescią z pewnością nie przyniesie kibicom we Włoszech wielu emocji. Zarówno gospodarze, jak i goście skutecznością jak i grą defensywną nie grzeszą. Według mnie jest to typ dnia. Bari na własnym boisku zanotowała do tej pory 4 remisy z rzędu a na przestrzeni całego sezonu ich kibice oglądali aż dziesięć! remisów w osiemnastu spotkaniach. Brescia na wyjazdach dużo lepiej się nie spisuje notując siedem remisów przy siedmiu zwycięstwach i pięciu porażkach. Przy wyborze tego zdarzenie kierowałem się głównie w oparciu o spotkania bezpośrednio, w których z trzynastu dotychczasowych aż siedmiokrotnie oba zespoły dzieliły się punktami. W ostatnich pięciu spotkaniach żadna drużyna jednak nie potrafiła się popisać czymś pozytywnym, i tak Bari zdobyła tylko dwa punkty, remisując dwukrotnie na własnym terenie oraz trzy razy srogo przegrywając. Brescia nie okazała się być o wiele lepsza, notując przy jednym zwycięstwie z ostatnim w tabeli Abinoleffe, aż cztery porażki.

