O godz.20:45 dojdzie do ciekawego spotkania IV rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów ,w którym na stadionie St. Jakob-Park w Szwajcarskiej Bazylei miejscowy FC Basel podejmie mistrza Rumunii CFR Cluj.CFR rozpoczynał zmagania w LM od 3 rundy pokonując w niej pewnie Slovan Liberec w dwóch meczach 1:0 i 1:2.FC Basel zaczynał rundę wcześniej ,a w niej wygrał dwumecz z Florą Tallin 5:0,a w III rundzie po małych kłopotach wyeliminował Molde wygrywając na wyjeździe 0:1 i remisując u siebie 1:1.Teraz te 2 drużyny spotykają się ze sobą walcząc o awans do fazy grupowej LM.Zespół z Rumunii po 5 meczach ligowych,z których 2 udało się wygrać i 3 zremisować.Bardzo podobny bilans ma FC Basel ,które rozegrało 6 meczów w lidze,a po 3 z nich to zwycięstwa i remisy.Jak widać drużyny nie przegrywają zbyt często co może zwiastować emocjonujący dwumecz.W obu zespołach jest wiele indywidualności i talentów piłkarskich.W CFR skład jest bardziej wyrównany i każdy zawodnik może przesądzić o wyniku meczu,a w FC Basel wynik meczu jest po części zależny od 2 wyśmienitych zawodników a są nimi: kapitan Marco Streller i najlepszy strzelec Alexander Frei,który dzisiejszy mecz rozpocznie z ławki rezerwowych,przez kontuzję jakiej niedawno się nabawił.Oba zespoły spotkały się w fazie grupowej LM w 2010 r.,a tam Basel i Cluj wygrały po 1 meczu u siebie.Jestem zdziwiony tak niskim kursem na zwycięstwo FC Basel,które nie jest takim oczywistym faworytem,bo przypomnę ,że CFR jest mistrzem Rumunii.Dzisiaj stawiam na remis tych zespołów z kilku względów;Obie drużyny rzadko przegrywają,mają bardzo ciekawych zawodników.Mimo,że FC Basel gra u siebie i jest obecnym mistrzem Szwajcarii,to jednak stawiam tutaj na mecz walki i remis w dzisiejszym spotkaniu i wyłonienie zwycięzcy w drugim meczu,które może nastąpić po rzutach karnych.Co ciekawe obie drużyny często grają w fazie grupowej LM ,więc będą one walczyć na 100% w tym dwumeczu i postarają się awansować.

