Spotkanie rozgrywane w ramach 5 kolejki grupy H tegorocznej edycji ligi mistrzów. Bate podejmuje na własnym stadionie ekipę FC Porto. W tym pojedynku jedynym słusznym dla mnie faworytem są goście z Portugalii. Porto po 3 wygranych i wyjazdowym remisie z Szachtarem jest pewnym liderem. Dziś przy korzystnym wyniku drugiego meczu mogą świętować awans z pierwszego miejsca co w kontekście fazy pucharowej jest bardzo pożądane. W lidze pozostają jedyną niepokonaną drużyną choć ze stratą 3 oczek do Benfiki zajmują obecnie trzecią lokatę. Bate to bez wątpienia ekipa o kilka klas niżej niż ich rywale. Do tej pory wygrali zaledwie z będącym w katastrofalnej formie Athletico. Poza tym w 3 innych spotkaniach tej grupy nie zdołali zdobyć bramki a sami stracili ich aż 18. W lidze białoruskiej już tradycyjnie nie mają godnych siebie przeciwników. Po 31 kolejkach pewnie liderują z przewagą 9 punktów. Widać, że konfrontacja z klasowymi europejskimi zespołami jest dla nich bardzo bolesna. W poprzednim pojedynku tych ekip Porto wygrało pewnie 6:0. Goście mają wszystko aby zgarnąć dziś kolejny komplet punktów. Motywacje (zapewnienie awansu), zdecydowanie lepszy potencjał ludzki z takimi indywidualnościami jak Jackson Martinez, Adrian, Quaresma czy Brahimi, formę oraz kulturę gry w piłkę. Gospodarze na własnym obiekcie zapewne cofną się by uniknąć kolejnego blamażu jednak w konfrontacji z taką ofensywą jaką dysponują goście nie wróżę im korzystnego rezultatu. Każdy innych wynik niż wygrana Porto będzie dla mnie sporym zaskoczeniem. Typuję 0:2 lub 1:3. Początek emocji nieco wcześniej bo już od godziny 18:00. Polecam.

