Nie patrząc na zablokowany wynik meczu - wygraną BATE i tak skłonny bym był postawić na niespodziankę remis w tym meczu. Liga białoruska jest już w trakcie rozgrywek i drużyna Bate wygląda w niej wyśmienicie - 15 meczów, lider tabeli z 35 punktami, przy strzelonych 38 bramkach i tylko 16 straconych. ALE??!! jednak po pierwsze to są puchary, gra o dużą stawkę i dodatkowo zderzenie całkowicie innych lig. Przeciwnik drużyny z Białorusi, to nie do końca nowicjusz, którego można lekceważyć. Na pewno nie ma takiej historii pucharowej jak BATE Borysow, jednak drużyna nieobliczalna, która śmiało może powalczyć o niezwykle cenny remis na wyjeździe. Fińska drużyna nie strzela może, dużo bramek, jak większość drużyn z tej ligi bo tylko 18 w 17 spotkaniach ligowych, ale aż tak dużo ich też nie traci 23. Średnia oczywiście około 1 zdobytej i 1,5 straconej ale wśród drużyn które znakomicie się znają. BATE musi u siebie wygrać a doskonale wiemy, jak kończą się mecze kiedy ktoś musi!! Remis jak najbardziej realny przy odpowiednim zabezpieczeniu swojej bramki przez Seinajoen. Przypatruję się fińskiej lidze w ostatnim czasie i widzę, że nie odbiega ona poziomem od ligi białoruskiej, bo drużyna HJK Helsinki też już w Lidze Mistrzów grywała, więc jest to realny wynik - remis, choć traktowany będzie jako duża niespodzianka ale nie taka jak wygrana Finów w Białorusi.

