Dziś w Leverkusen w 1/8 finału Ligi Mistrzów niemiecki Bayer gości obrońcę tytułu, FC Barcelonę. Nikt chyba nie spodziewa się, że piłkarze z Leverkusen będą w stanie pokonać wielką Barcę. Obie drużyny miały okazję spotkać się ze sobą w poprzednim sezonie w podobnej fazie rozgrywek i wówczas w dwumeczu lepsi byli piłkarze z Katalonii, choć w meczu w Niemczech wygrali oni po ewidentnych błędach arbitrów (2:1). Gospodarze w fazie grupowej Ligi Mistrzów zajęli drugie miejsce w swojej grupie ustępując tylko ekipie Chelsei. W wyścigu o awans dla fazy pucharowej pokonali Valencię i Gent. W Bundeslidze nie idzie im najlepiej i trudno liczyć, że zajmą miejsce w pierwszej piątce. W ostatniej kolejce o ligowe punkty wybrali się do Dortmund, gdzie po zaciętym mkeczu przegrali 0:1 z Borussią. Goście w obecnym sezonie rozczarowują. Choć z fazy grupowej Ligi Mistrzów wyszli na pierwszym miejscu, pokonując AC Milan, Vitorię Plzen i BATE Borysów. Jednak nic nie wskazuje na to, że uda się im obronić tytuł najlepszej drużyny na Starym Kontynencie. A to za sprawą formy jaką prezentują obecnie piłkarze Blaugrany. Zespół Guardioli jest po prostu zmęczony. Dlatego tez w ostatniej ligowej kolejce kilku kluczowych graczy odpoczywało (Xavi, Iniesta). To przyczyniło się do słabego występu i porażki 2:3 z Ossasuną. Ta potażka oznacza, że Barca ma już 10 punktów straty do Realu i może żegnać się z tytułem mistrza Hiszpanii. Mimo kłopotów jakie trapią Barceloną myślę, że dziś wymęczą zwycięstow z Bayerem. Stawiam na 2:1.

