W 1/8 finału Ligi Mistrzów w Monachium Bayern zmierzy się z Arsenalem. Będzie to spotkanie rewanżowe, a w Londynie, po bardzo ciekawym meczu, bayern wygrał 2:0 i raczej roztrzygnął losy awansu. W poprzednim sezonie obie drużyny także spotkały się w 1/8 finału, i wówczas Bayern wygrał w Londynie 3:1, ale u siebie przegrał 0:2. Tym razem raczej taka sytuacja się nie powtórzy u każdy inny wynik, niż zwycięstwo gospodarzy będzie sporą niespodzianką. Bayern kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. W miniony weekend w Bundeslidzy rozbili 6:1 Wolfsburg. Wcześniej 5:1 pokonali Schalkę i po 4:0 Hannover i Freiburg. W 2014 roku wygrali wszystkie 12 spotkań, strzelając przeciwnikom aż 37 goli przy stracie tylko 2. Widać więc, że drużyna Pepa Guardioli jest na najlepszej drodze do ponownego zdobycia tytulu Ligi Mistrzów. Arsenal łapie ostatnio zadyszkę. A Premiership stracił już pozycję lidera, spadając na 3 lokatę i mając już 7 punktów straty do lidera, Chelsei. Wprawdzie w miniony weekend rozbili 4:1 Everton w Pucharze Anglii, ale wcześniej w lidze przegrali 0:1 ze Stoke, pokonali 4:1 Sunderland i bezbramkowo zremisowali z Manchesterem United. W 10 poprzednich meczach z udziałem Kanonierow, aż 7-krotnie padało więcej niż 2 gole. W zespole Aresnalu nie zagra Szczęsny, który pauzuje za czerwoną kartkę z pierwszego spotkania, a zastępujący do Fabiański moim zdanie nie będzie w stanie postrzymać ofenyswnie grającej drużyny gospodarzy i pewnie skapituluje co najmniej dwa razy. Nie pomoże mu też słabo grająca obrona Kanonierów. Ale Arsenal też gra bardzo ofensywnie i możemy spodziewać się, że im także uda się coś tu strzelić, gdyż muszą rzucić się do odrabiania strat z pierwszego meczu. Szykuje się więc szybkie tempo i dużo goli. Jestem pewien iż powinno tu paść co najmniej 3 gole dlatego też typuję over 2.5 gola.

