O Bayernie nie trzeba za wiele mówić, bo same za siebie mówią wyniki. Sama gra również zmieniła się na plus, bo kibice bywali znudzeni klepaniem piłki, a styl Carlo Ancelottiego jest bardziej zrównoważony, piłkarze mają więcej wolności, częściej gra przenosi się na skrzydła. Akcje jak za dobrych czasów napędza Franck Ribery, a trzeba powiedzieć, że jeszcze do gry na dobre nie wrócił Douglas Costa. Bayern od pierwszego oficjalnego spotkania nie stracił jeszcze ani jednej bramki, a grał m.in z Schalke czy Borussią Dortmund. Jak na razie strzelili 8 bramek. W formie jest też Robert Lewandowski, który w każdym spotkaniu strzela bramkę i z pewnością taki mecz gdzie będzie mógł się wykazać, doda mu pewności siebie. Jeżeli chodzi o Rosjan, to awans do fazy grupowej już jest samym sukcesem. Twórcą tego mocnego zespołu jest Kurban Berdyiev, który parę sezonów temu z sukcesami prowadził Rubin Kazań. Goście przeszli trudną drogę, bo wyeliminowali Anderlecht, wygrywając 2:0 w rewanżu, pomimo remisu u siebie 2:2. W kolejnej fazie wyeliminowali Ajax rozbijając go w Rosji aż 4:1. W lidze też idzie im nieźle, bo po 3 kolejkach mają 6 punktów. Wydaje się jednak, że Bayern jest parę klas wyżej i stawiam na wysoką wygraną gospodarzy

