Patrząc na historię spotkań pomiędzy tymi drużynami to od ośmiu spotkań za każdym razem mamy co najmniej trzy gole. Na dwanaście poprzednich konfrontacji pomiędzy Bayernem Monachium i Mainz tylko raz padło mniej niż trzy gole (1-1 w 2006 roku i to nie w lidze a w Pucharze Niemiec). Patrząc na to jak grają oba zespoły w tej chwili - ich siłę ofensywną też statystyki mówią, że w tym meczu musimy zobaczyć wiele goli. Ostatnie wyniki ligowe Bayernu u siebie to 2-1, 2-1 i 7-1. W sumie u siebie - gdzie Bayern gra zgoła inaczej niż na wyjeździe - gracze ze stolicy Bawarii strzelili w piętnastu meczach ligowych 47 goli (przy sześciu straconych), co daje średnią ponad trzech goli strzelonych na mecz. Mainz obecnie jest drużyną jedną z najbardziej overowych w Bundeslidze. Ostatnie osiem spotkań ligowych Mainz to overy 2,5. Drużyna Eugena Polanskiego dużo strzela i dużo traci, przykładowo ostatnie wyniki to 4-0 z Koeln i 1-4 ze Stuttgartem. Mainz jest spokojny o ligowy byt, Bayern u siebie przyzwyczaił do ofensywnej i efektownej gry. Gospodarze powinni więc tradycyjnie strzelić co najmniej 2-3 gole, a będący w dobrej formie Mainz również powinien coś strzelić, bowiem drużyna ta we wszystkich meczach w tym roku strzelała co najmniej jedną bramkę w meczu. Dziś tradycji stanie się zadość i zobaczymy w Monachium wg mnie więcej niż trzy bramki.

