Kolejny mecz na ilość bramek który przygotowałem jest z niemieckiej Bundesligii, rozpędzony Bayern myślę,że spokojnie wygra wysoko to spotkanie.Bawarczycy długo męczyli się grając w Gelsenkirchen z Schalke, ale w końcówce pokazali klasę i strzelili dwie bramki odnosząc drugie w tym sezonie zwycięstwo i jeszcze nie tracąc w tym sezonie gola. Z wysokiego C zaczął nowy sezon Bundesligi Robert Lewandowski, który do trzech bramek z Werderem dorzucił gola i asystę w spotkaniu z Schalke. Polak zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców.W zespole zadebiutował w meczu z Schalke sprowadzony za spore pieniądze z Benfici Renato Sanches, do gry powrócił także wcześniej długo kontuzjowany Douglas Costa.Bayern nie przegrał u siebie oficjalnego spotkania od marca kiedy niespodziewanie na Allianz Arena tryumfowało Mainz. Była to jedyna w poprzednim sezonie przegrana Bawarczyków na swoim stadionie.Ingolstadt już w ósmej minucie straciło pierwsza bramkę w meczu z Herthą i mimo wielu prób nie udało im się wyrównać, a w końcówce stracili jeszcze jednego gola.Po dwóch kolejkach zeszłoroczny beniaminek ma na koncie tylko jeden punkt, a w ostatnich siedmiu ligowych meczach, licząc także spotkania w poprzednim sezonie, zdobył tylko dwa punkty. Głównym problemem Ingolstadt jest mała ilość bramek, w poprzednim sezonie drużyna strzeliła zaledwie 33 będąc lepsza wyłącznie od ostatniego w tabeli Hannoveru, ale grała solidnie w defensywie.W trzech dotychczasowych spotkaniach przeciwko Bayernowi Ingolstadt straciło aż dziesięć bramek, a strzeliło zaledwie jedną w ostatnim spotkaniu u siebie.

