Dzisiaj kolejny dzień z Ligą Mistrzów! Czas na następne mecze rewanżowe w fazie grupowej najlepszej ligi świata. W grupie F mistrz Niemiec Bayern Monachium zmierzy się u siebie z byłym zespołem Ludovica Obraniaka, francuskim Lille. Myślę, że faworyta tutaj nie trzeba specjalnie wskazywać, gdyż każdy choć trochę znający się na futbolu wie, że Bayern to jest potęga europejskiej piłki, a Lille można nazwać wręcz kopciuszkiem. Świetne mecze Monachijczyków w bardzo silnej lidze niemieckiej i aż siedem punktów przewagi po 10 meczach mogą napawać optymizmem o formę graczy z Niemiec. Jedyną ich wpadką była porażka z BATE Borysów, ale myślę, że tamten mecz już poszedł w zapomnienie i skupiają się na następnych meczach. Lille znajduje się w środku tabeli tracąc 5 punktów do prowadzącego PSG. W lidze radzą sobie lepiej niż średnio, natomiast w Lidze Mistrzów okupują ostatnie miejsce z zerowym dorobkiem punktowym i tylko jedną bramką w trzech meczach. Każdy wynik poza dużą ilością bramek (przynajmniej 2-3) dla Bayernu będzie można uznać za porażkę. Lille będzie nastawione na kontry i być może uda im się zdobyć jedną bramkę. Stawiam zatem na Over 2,5 bramki. Osobiście stawiam wynik 3-0.

