Oba zespoły przebywają obecnie na obozie przygotowawczym we włoskim Trentino. Bayern swoje treningi rozpoczął już 3 lipca. Napoli tak na prawdę pierwszy trening przeprowadziło równy tydzień później - 10 lipca. Największą różnicą działającą na korzyść Bawarczyków jest fakt, iż Napoli jak do tej pory nie rozegrało jeszcze żadnego sparingu. Bayern w przeciwieństwie do swoich dzisiejszych rywali stoczył już 3 boiskowe potyczki - 3 wygrane z Unterhaching 0:1, z Ismaning 0:4 oraz z Trentino aż 0:11. Wyniki najlepiej ukazują zaangażowanie poszczególnych zawodników w walce o pierwszą 11 na nadchodzący sezon. Monachijczycy w tym okienku transferowym przeprowadzili kilka ciekawych zmian kadrowych. Sprowadzili takich zawodników jak Mandžukić, Dante, X. Shaqiri, C. Pizarro.Są to gracze, którzy nie przyszli do Bayernu, żeby grzać ławę, tylko po to by walczyć o wyjściowy skład. Z wypowiedzi w wywiadach poszczególnych graczy jak m.in Arjena Robbena można wywnioskować, że piłkarze Bayernu są w świetnej kondycji przede wszystkim psychicznej jak i fizycznej oraz mają ogromną chęć do gry. Bayern wciąż bez będącego na urlopie ich najlepszego snajpera Mario Gomeza, ale nie uważam to wcale za stratę. To znakomita szansa dla właśnie m.in Mandzukicia na zdobycie uznania w oczach trenera. Dla Napoli to pierwszy mecz sparingowy i na pewno w czasie meczu dojdzie do dużych roszad w składzie. Najważniejszym dla mnie faktem będzie brak Lavezziego i Cavaniego w przodach. Ten pierwszy został sprzedany za sumę 26€ do PSG, natomiast Cavani pojechał ze swoją reprezentacją na igrzyska do Londynu. W tej sytuacji potencjał ofensywny drużyny Włoskiego mocno spada i mogą mieć duże problemy ze znalezieniem drogi do bramki rywala. Kurs jest dobry i przy tych wszystkich okolicznościach spokojnie można za trochę grosza ten typ zagrać.

