W III rundzie eliminacji Ligi Europy pogromca Śląska Wrocław IFK Göteborg zmierzy się z 6. drużyną poprzedniego sezonu portugalskiej Liga NOS czyli Belenenses. W tej rywalizacji ciężko jest wskazać faworyta, minimalnie większe szansę przed pierwszym meczem daje się drużynie z Portugalii, choćby z tego powodu, że zagrają przed własną publicznością. Ja jednak postanowiłem w tym meczu zagrać remis. Przypomnę, że ze Śląskiem we Wrocławiu IFK Göteborg zagrało tak by przede wszystkim nie przegrać i ta sztuka im się udała (remis 0-0). Myślę, że dzisiejszym celem dla zespołu z Szwecji również będzie przede wszystkim nie przegrać, a, że IFK-a bardzo dobrze prezentuje się w grze obronnej można przypuszczać, że również dziś mecze może zakończyć się bez bramek. Przypomnę bowiem, że IFK-a jest wciąż liderem rozgrywek w Szweckiej Allsvenskan, gdzie w 16 meczach stracili tylko 10 goli (najmniej w lidze). Co prawda ostatnio IFK-a w lidze prezentuje się nieco słabiej (3 remisy i 1 porażka) to wydaje mi się, że po prostu na ten moment sezonu (w Szwecji gra się systemem wiosna - jesień) stawiają na pierwszym planie rozgrywki Ligi Europy. Jak już wspomniałem faworytem tego spotkania są Portugalczycy, ale też jak już pisałem nie jest to zespół z czołówki tej ligi - w poprzednim sezonie raptem 6.miejsce (stracili 37 punktów do zwycięzcy ligi Benfiki Lizbona). Warto tu też zauważyć, że zespół z Estádio do Restelo sporo meczów w poprzednim sezonie remisował (12) z czego 7 u siebie. Patrząc więc również na ten aspekt można przypuszczać, że dzisiejsze spotkanie będzie bardzo wyrównane i według mnie ciężko jest tutaj wskazać jakiegoś faworyta. Ja proponuje w tym meczu zagrać remis, myślę, że jest to wynik w tym meczu bardzo prawdopodobny i warto za niewielką stawkę zagrać ten typ.

