Główni kandydaci do awansu z Grupy H, Belgia i Rosja zmierzą się w drugim spotkaniu Mundialu w Brazylii. Konfrontacja bezpośrednich spotkań przemawia na korzyść Belgów, którzy w przeszłości wygrali z Rosjanami zarówno w 2002 roku (3:2) jak i w 2010 roku (2:0). Belgia na inaugurację wypadła słabo, choć wygrała 2:1 z Algierią ale był to wymęczony triumf. Było to ich 4 zwycięstwo z rzędu, gdyż wcześniej, tuż przed Mundialem, pokonali 5:1 Luksemburg, 2:0 Szwecję i 1:0 Tunezję. Rosja natomiast rozczarowała remisując 1:1 z Koreą Płd, po błędzie golkipera naszych wschodnich sąsiadów. Mimo wszystko był to ich 11 mecz z rzędu bez porażki! Wcześniej, przed Mundialem, pokonali 2:0 Maroko i 1:0 Słowację oraz zremisowali 1:1 z Norwegią. Moim zdaniem dziś zmierzą się drużyny równorzędne, które dobrze spisują się w defensywie, i bardzo żadko przegrywają swoje mecze. Nie należy się więc spodziewać jakiś huraganowych ataków z której ze stron. Raczej obie drużyny będą czekać na błąd przeciwnika, ale i remis nie zmartwi żadnej z drużyn, jakoże Rosjanie w ostatnim meczu zmierzą się z Algierią, a Belgia z Koreą Płd, drużynami teoretycznie słąbszymi. Moim zdaniem dziś będziemy świadkami wyniku 1:1.

