Czwarta runda eliminacji Ligi Mistrzów, spotkanie rewanżowe. Mecz Benfica Lizbona - Twente Enschede. W pierwszym spotkaniu tych dwóch drużyn padł remis 2:2, choć to piłkarze z zielonej wyspy przeważali w tym meczu. Dziś na własnym stadionie jak mówił trener Benfiki "nie będzie taryfy ulgowej" i zgodnie z planem wypunktujemy rywala. Zagramy w piłkę imponujące ale też i skutecznie. W pierwszym meczu Twente dość lekceważąco przystąpiło do rywalizacji wychodząc na mecz 4-3-3, czego z reguły w pierwszych spotkaniach się nie robi. Jeśli w podobnej formacji wyjdą na dzisiejsze spotkanie, a raczej wyjścia nie mają - Benfica może rozbić Holendrów poprzez zdominowanie środka pola. Gospodarze tego meczu zagrali na własnym stadionie w meczach ligowych jak na razie jedno spotkanie. Po grze, która mogła cieszyć oko spragnionego rywalizacji w rozgrywkach portugalskiej ekstraklasy kibica rozbiła Feirense 3-1. Jak mówił Zbigniew Boniek "Nie ma co porównywać ligi portugalskiej z holenderską". To tak jak niebo i ziemia - dodał. Osobiście podzielam jego zdanie i stawiam na Benficę, która, patrząc na ich grę, może w tegorocznej Lidze Europejskiej zajść naprawdę daleko. Początek batalii o Ligę Mistrzów już dziś o 20:45.

