W środowy wieczór zmierzą się ze sobą drużyny Benfici oraz Porto czyli to prostu jeden z najważniejszych meczów w Portugalii. Benfica w obecnym sezonie deklasuje resztę stawki przewodząc w Portuguese Liga. Mają aż o 7 punktów więcej niż drugi zespół ligi, Sporting Lizbona. Wygrali 22 spotkania, 4 zremisowali i przegrali tylko raz. Zdobyli najwięcej bramek ( 54 ) i stracili ich najmniej bo raptem 15. Mają serię 10 zwycięstw z rzędu. Ważną informacją jest to, że od paru tygodni do dyspozycji Jorga Jesusa jest Oscar Cardozo na którym w ostatnich latach spoczywała całą ofensywa i zdobywanie bramek. Spośród ostatnich 13 spotkań na wszystkich frontów tylko raz stracili bramkę a konkretnie w meczu z Tottenhamem w Lidze Europy ( 2:2 ). Z tych 13 meczów tylko 2 razy Benfica zdobywała mniej niż 2 gole. Pierwsze spotkanie w ramach Taca de Portugal pomiędzy Porto a Benficą skończyło się zwycięstwem Smoków 1:0. Jednak ostatnie tygodnie pokazują, że drużyna Porto nie jest w najlepszej dyspozycji. Nowy trener, Luis Castro nie poprawił sytuacji w klubie a w dodatku odpadł wraz ze swoją drużyną z Ligi Europejskiej po dwumeczu z Sevillą i blamażem na Ramon Sanchez Pisjuan. Porto w lidze traci aż 15 punktów do swojego rywala. Na wyjazdach wygrali 6 spotkań, 3 zremisowali i przegrali 5-krotnie. Historia ostatnich 5 spotkań pokazuje, że aż 4 razy wygrał gospodarz a Benfica mając w terminarzu półfinał LE z Juventusem nie może pozwolić sobie na 120 minut walki i będzie chciało w 90 minutach rozstrzygnąć ten dwumecz na własną korzyść

