W półfinale Pucaru Portugalii czeka nas hit, w którym spotkają się najsilniejsze drużyny w kraju, Benfica i Porto. Goście dziś będą bronić zaliczki z pierwszego meczu, gdy wygrali 1:0. W lidze w obecnym sezonie Benfica wygrywała już z Porto 2:0 na własnym terenie, ale na wyjeżdzie górą byli dzisiejsi goście, którzy zwyciężyli 2:1. Na uwagę zasługuje fakt, że Benfica na własnym terenie jest w tym sezonie niepokonana, a w ostatnich 10 meczach zaliczyli 9 zwycięstw i remis! W miniony weekend pokonali oni w lidze Aroucę 2:0. Wcześniej w ćwierćfinale Ligi Europy wygrali 2:0 i 1:0 z AZ Alkmaar, 4:0 w lidze z Rio Ave i 1:0 z Bragą. Więc 5 ostatnich zwycięstw z rzędu robi wrażenie. Natomiast Porto w lidze zajmie dopiero trzecią lokatę i czeka ich bój o Ligę Mistrzów w kawlfikacjach. Wszystko za sprawą gry w kratkę. Wprawdzie w miniony weekend wygrali oni 3:1 z Bragą, a wcześniej 3:1 z Academicą, ale przedtem były porażkiz z Nacional 1:2 i Sportingie Lisoboną 0:1. Do tego odpadli w ćwierćfinale Ligi Europy przegrywając aż 1:4 z Sevillą (u siebie wygrali tylko 1:0). Główną słabością Porto są mecze na wyjeżdzie, gdzie w ostatnich 10 sotkaniach zaliczyli tylko 2 zwycięstwa, 3 remisy i 5 porażek! Moim zdaniem dziś Benfica powinna poradzic sobie z Porto, jako że za gospodarzami przemawiają wszystkie argumenty: atut własnego boiska, forma, świetna gra przed własną publicznością i fatalna postawa Porto na wyjazdach. Typuję zwycięstwo gospodarzy.

