W Stambule w pierwszym spotkaiu IV rundy eliminacji do Ligi Mistrzów Besiktas zmierzy się z Arsenalem. Faworytem do awansu jest oczywiście ekipa z Anglii. W poprzednim sezonie Kanonierzy także byli zmuszeni walczyć o awans do Ligi Mistrzów z Turkami, ale wówczas była to ekipa Fenerbahce. Besiktas to 3 drużyna poprzedniego sezonu, kończąc go 2 zwycięstwami i remisem. Nowy sezon zaczął od zwycięstwa w III rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów z Feyenoordem 3:1 i 2:1. W sierpniu rozegrali jeszcze 2 wygrane mecze towarzyskie po 1:0 z Fenerbahce i Chelseą. Arsenal zaczął sezon od zwycięstwa 3:0 nad Man City w Pucharze Dobroczynności. Na inaugurację sezonu w Premiership wymęczył zwycięstwo z Crystal Palace 2:1. Wcześniej towarzysko przegrał 0:1 z Monaco i pokonał 5:1 Benficę. W poprzednim sezonie Kanoniezry tradycyjnie już uplasowali się na 4 lokacie, choć do końca toczyli bój o tę lokatę z Tottenhamem i dzięki 3 wygranym na koniec sezonu z Norwich, West Brom i Newcastle wyprzedzili Spurs. Porównujac potencjał obydwu drużyn oraz doświadczenie na arenie europejskiej, to jasne, że Arsenal jest faworytem do zwycięstwa. Jedynym argumentem przemawiającym na korzyść gospodarzy jest atut włąsnego boiska i doping fanatycznych kibiców. Moim zdaniem to za mało, aby powstrzymać Kanonierów, dlatego też typuję wygraną gości.

