W meczu kończącym zmagania w grupie E Ligi Europejskiej zmierzą się drużyny, które praktycznie mają już zapewniony awans. Stoke na pewno zagra w kolejnej rundzie nie wiadomo tylko czy wyjdzie z pierwszego czy drugiego miejsca. Jeżeli chodzi o Besiktas to zwycięstwo w dzisieszym meczu daje im awans z pierwszego miejsca, remis zapewnia awans z drugiego miejsca. Besiktas nawet przy porażce może wyjść z drugiego miejsca ale wtedy będzie się liczył wynik drugiego spotkania w tej grupie Dynamo Kijów - Tel Aviv. Przed dzisiejszą kolejką Besiktas ma 9 punktów i bilans bramkowy 10:6, Dynamo 6 punktów i bilans 4:4, jako że w meczach między tymi drużynami wygrywali gospodarze i to w takim samym stosunku po 1:0 to przy ewentualnej tej samej liczbie punktów decydować będzie bilans bramek. Przy porażce Besiktasu jedną bramką dynamo musi wygrać czteroma. W pierwszym spotkaniu pomiędzy Stoke a Besiktasem, wygrali anglicy 2:1. Besiktas u siebie odniósł dwa zwycięstwa, Stoke na wyjazdach jest niepokonany remisując z Dynamem 1:1 i wygrywając z Tel Avivem 2:1. Dzisiejsze spotkanie moim zdaniem tak jak pierwsze będzie bardzo wyrównane, trudno wskazać tu faworyta, a zważając iż remis da grę w następnej rundize obu drużynom myśle że właśnie takim rezultamtem skończy się ten mecz.

