W 12 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Betis Sevilla i Atletico Madryt. Uważam, ze każde inne rozwiązanie jak zwycięstwo gości będzie sporą niespodzianką. Betis zgromadził do tej pory 15 oczek i zajmuje 16 miejsce w tabeli, natomiast przyjezdni z dorobkiem 23 punktów plasują się na 3 pozycji. Gospodarze, jak na beniaminka radzą sobie dość dobrze, ale prezentują bardzo nierówną formę. W ostatnich 3 spotkaniach najpierw zremisowali w słabej Granadzie 1-1, następnie ulegli u siebie Athletic Bilbao 1-3, ale w poprzedniej rundzie dość niespodziewanie pokonali na wyjeździe Malagę 1-0. Jednak słabą strona Betisu jest gra przed własna publicznością, bowiem bilans ich spotkań wynosi zaledwie 1-1-3, co daje im przedostatnie miejsce w lidze, pod względem gry u siebie. Natomiast klub z Madrytu, jak zwykle chce się włączyć do walki o mistrzostwo kraju. Jeśli dzisiaj wygrają, to po wczorajszej przegranej Realu wskoczą na 2 pozycję. Myślę, że jest to bardzo realne, ponieważ zawodnicy D. Simeone są w dobrej formie. W ostatnio 3 spotkaniach zdobyli 7 oczek. Pokonali u siebie Valencię 2-1, następnie zremisowali z Deportivo w delegacji 1-1, a w poprzedniej kolejce ograli Gijon 1-0 na Calderon. Na wyjazdach piłkarze z Madrytu mają bilans 3-1-1 i spodziewam się, że dzisiaj zdołają go poprawić. Biorąc pod uwagę słaba grę Betisu u siebie, a także potencjał piłkarski oby dwu zespołów oraz cel jaki mają do osiągnięcia spodziewam się zwycięstwa Atletico, które chcąc liczyć się w walce o tytuł, takie mecze musi wygrywać. Absencje: Betis - Renella (6/1), Vargas (5/0). Atletico - Juanfran (10/0).

