Jeden z ostatnich meczów 1/16 finału puchar króla. Pierwszy mecz między tymi zespołami zakończył się zwycięstwem Betisu 1:2 i są oni teraz wskazywani na zdecydowanego faworyta, ale moim zdaniem wcale nie musi tutaj wygrać. Od tamtego meczu minął ponad miesiąc i Betis w tym czasie bardzo zjechał z formą. W laliga zdobył w tym okresie tylko 2 punkty w 4 meczach, a grał tylko z zespołami dolnych rejonów tabeli. Cadiz natomiast wręcz przeciwnie. Oczywiście jest to zespół z laliga2, ale plasuje się w niej na 4 miejscu (ze stratą tylko 3 punktów do lidera) i moim zdaniem nie odstaje poziomem od najsłabszych drużyn najwyższego szczebla. Do tego po meczu z Betisem zaczęli prezentować bardzo dobrą dyspozycję i wygrali 4 z 5 meczów (+ remis). Pierwszy mecz tych drużyn był wyrównany, a od tego czasu ekipa Cadiz prezentuje się fajniej od Betisu. Mimo to ciężko oczekiwać by Betis u siebie stracił awans, ale moim zdaniem remis jest całkiem realny, a kursy na takie rozstrzygnięcie są bardzo zachęcające.

