Patrząc tylko na tabelę faworytem spotkania wydają się być gospodarze, Betis bowiem zajmuje 7.miejsce w ligowej tabeli, które premiuje grą w Lidze Europejskiej. Deportivo La Coruna natomiast jest na odległym 18.miejscu (strefa spadkowe) i wciąż musi walczyć o każdy punkt, by uchronić się przed degradacją. Tak wygląda sytuacja w tabeli, zupełnie inaczej natomiast wygląda forma obu ekip jeśli chodzi o ostatnie mecze ligowej. Betis w ostatnich 5 meczach ligowych wygrał tylko raz Granada (5-1), dwa razy zremisował Getafe (0-0) i Sewilla (3-3) oraz dwa razy przegrał Valencia 0:3 i Real Madryt 1:3. Deportivo natomiast, któremu już praktycznie nie dawano szans na utrzymanie się w Primera Division wzięli się mocno do pracy, efekt w 5 ostatnich kolejkach wygrali 4 razy: Celta Vigo 3-1, Mallorca 3-2, Zaragoza 3-2 i Levante 4-0 oraz zremisowali 1-1 z Bilbao. Warto również zauważyć, że mecze na Estadio Manuel Ruiz de Lopera pomiędzy Betisem a Deportivo, zwykle lepiej wychodziły drużynie gości. Od sezonu 1998/99 Betis u siebie wygrał tylko raz z Deportivo (luty 2005 2-0) przy 6 zwycięstwach Deportivo oraz 3 meczach które kończyły się remisami. Jeśli chodzi o nieobecnych to w ekipie gospodarza dziś nie zobaczymy Pedro Alvareza, Nacho Pereza i Edera Ruiza. Jeśli natomiast chodzi o ekipę Deportivo to na pewno nie zagrają Carlosa Marcheny i Laure, bardzo możliwy jest natomiast występ Rikiego i Abela Aguilara.

