Już we wtorek o 19:00 reprezentacje Białorusi i Finlandii powalczą o punkty w eliminacjach MŚ 2014, które odbędą się w Brazylii. Obie reprezentacje grały ze sobą już w piątek. Zwycięsko z tego pojedynku wyszli Finowie, po bramce Kaspara Hamalainena wygrali (1:0). Gospodarze w pięciu meczach zdołali ugrać tylko trzy punkty (wygrana z Gruzją 2:0), pozostałe mecze przegrali (Gruzja 0:1, Francja 1:3, Hiszpania 0:4) i obecnie zajmują ostatnie miejsce w grupie. W tym roku kadra Georgi Kondratjeva rozegrała 4 spotkania towarzyskie: pokonali Kanade i Estonie (2:0), zremisowali z Węgrami (1:1) i przegrali z Jordanią (0:1). Finlandia natomiast rozegrała tylko cztery spotkania. Oprócz wygranej z Białorusią, Finowie remisowali z Gruzją i Hiszpanią (1:1) oraz przegrali z Francją i obecnie plasują się w tabeli na trzeciej lokacie. Goście tego starcia w lutym ulegli towarzysko Izraelowi (1:2), a w marcu pokonali Luksemburg (3:0). Ciężko w tym meczu wskazać faworyta. Co prawda goście są wyżej w tabeli, ale Białoruś będzie chciała się odegrać za ostatnią porażke. Finowie od początku eliminacji notują wyniki underowe i myśle, że podtrzymają tą passe.

