Witam. Dziś kolejna kolejka kwalifikacji do EURO 2012, a w niej ciekawy mecz - Białoruś-Francja. Moim zdaniem zdecydowanym faworytem są tu goście, którzy dochodzą do optymalnej i pełnej dyspozycji po pechowych mistrzostwach świata w Republice Południowej Afryki w 2010 roku. Od tego czasu drużyne przejął były piłkarz popularnych 'trójkolorowych'Laurent Blanc i wydaje się, że wszystko wraca do normy. W reprezentacji Białorusi nie zagrają: obrońca Molosh (ogólnie wystąpił w reprezentacji 14 razy i strzelił 0 bramek),pomocnicy Kulchiy (83 lub 75/5),Krivets (14/1),Hleb (50 lub 52/6),napastnicy Kornilenko (34/9),Kutuzov (47/13),Rodionov (12/4). Czy żądni rewanżu Francuzi wykorzystają osłabienia Białorusinów? Wydaje się, że braki są poważne i nie powinno być z tym problemu. Jak dla mnie to pewny typ i liczę na wygraną gości.

