Dziś o godzinie 20:45 początek pojedynku Białorusi z Meksykiem. Będzie to mecz towarzyski, a drużyny te spotkają się ze sobą po raz pierwszy w swojej historii. Moim zdaniem bezapelacyjnie faworytem tu będą goście. Uważam że przepaść między tymi drużynami jest olbrzymia i reprezentanci z Ameryki Północnej nie będą mieli problemów z pokonaniem tej niezbyt mocnej wschodnioeuropejskiej drużyny. W mojej opinii Białorusini są jeszcze słabsi niż kilka lat temu. Teraz są w stanie pokonywać tylko drużyny pokroju Tadżykistanu i Liechtensteinu. Z mocniejszymi regularnie zaliczają przegrane. W ciągu ostatnich dwóch lat, w 21 meczach udało im się z wymagających zespołów pokonać jedynie Japonię (1:0). Ich aktualna forma nie jest też ostatnio zbyt kolorowa, bo dwa miesiące temu nie udało im się nawet pokonać Luksemburgu. Tak więc uważam że tym bardziej przeciwko silnej drużynie Meksyku szanse na ugranie chociażby punktu będą mizerne. Meksykanie po Mistrzostwach Świata są w coraz to lepszej formie i potwierdzili ją w ostatnim meczu, gdzie na wyjeździe pokonali Holandię (3:2). Na zgrupowanie w Europie zabrali silną kadrę i sądzę że nawet jeśli zagrają drugoplanowi piłkarze to ich zwycięstwo nadal będzie bardzo prawdopodobne. Podsumowując, ten mecz będzie spotkaniem drużyn z dwóch różnych piłkarskich światów. Meksyk jest dużo mocniejszy od Białorusi na papierze i obecnie pod względem formy. Pomimo iż będzie to tylko spotkanie towarzyskie - typuje pewne 2:0 dla gości.

