Szóstą kolejkę angielskiej Championship inaguruje spotkanie Blackburn Rovers z Middlesborough. Faworytem tego meczu jest ekipa gospodarzy, która spadła dopiero co z Premiership, i ich celem na ten sezon jest powrót do najwyższej klasy rozgrywek w Anglii. Co ciekawe Boro nie wygrało z Rovers już od 10 spotkań, choć 3 ostatnie spotkania zakończyły się remisami. Blackburn z 14 oczkami zajmuje fotel lidera. Boro z 9 punktami plasuje się na 11 lokacie. Rovers wygrało wszystkie 3 mecze na własnym terenie w tym sezonie (2:1 z Barnsley, 2:1 z Leicester i 1:0 z Hull). Do tego mecze z ich udziałem bardzo często kończą się dużą ilością goli, a w dotychczasowych 6 kolejkach strzelili 14 goli, tracąc aż 9! Boro przegrało wszystkie trzy wyjazdy (0:1 z Barnsley, 1:3 z Millwal i 1:4 z Blackpool). To właśnie z Blackburn przemaiwają wszystkie argumenty, atut własnego boiska, mocniejsza kadra, historia bezpośrednich spotkań i miejsce w tabeli. Jasnym więc jest, że dziś Blackburn nie powinno dać szans słabszym o wiele piłkarzom Middlesborough i doliczyć do swego konta kolejne 3 punkty. Typuję sporą liczbę goli i wygraną Rovers.

