Blackburn jest wysoko w tabeli (5 lokata) mimo to klub rozstał się z trenerem i zespół prowadzi tymczasowy szkolenioweiec (Eric Black). Pod jego wodzą Blackburn zremisował w środowym meczu z N Forest (0-0, wyjazd). Mecz z Wolverhamptoon będzie pierwszym po odejściu Steve Keana przed własną widownią, zespół tego chciał więc można się spodziewać poytywnej reakcji i rehabilitacji po porażce z Middlesbrough. Jest to także szansa dla Blacka, więc drużyna powinna być dobrze zmotywowana. W porównamiu do ostatniej kolejki możliwy do składu jest powrót pomocnika Dicksona Etuhu. Goście mają spore problemy z kontuzjami, poza składem znalazł się Sławomir Peszko a także Razak Boukari, który mógłby go zastąpić. Nie zagra też Kevin Doyle. Dość istotne osłabienia w formacjach ofensywnych. Poza tym kilku innych zawodników leczy długotrwałe urazy, w tym 1 gk Wayne Hennessey. Po serii 4 zwycięstw Wolves doznali w ostatniej kolejce porażki z Crystal Palace, dziś przed nimi także trudny mecz i myślę że mogą nie sprostać pobudzonej zmianą na ławce trenerskiej drużynie gospodarzy

