Mecz barażowy o premeirship i pojedynek Blackpool vs Birmingham. W piątkowy wieczór na Bloomfield Road półfinałową rywalizację w barażach w The Championship rozpoczną zespoły Blackpool i Birmingham City. Nieco więcej szans na zwycięstwo w pierwszym meczu wydają się mieć gospodarze, ale faworyta do awansu w tej parze nie ma. W sezonie zasadniczym drużyny te dzieliła różnica zaledwie jednego punktu, a obydwie końcówkę rozgrywek mogą zaliczyć do udanych. Gospodarze nie przegrali siedmiu kolejnych spotkań, wygrywając cztery z nich. W ostatnim z Millwall (2:2) zabrakło im jednak koncentracji i gol stracony w końcówce kosztował ich spadek na piąte miejsce. Niemniej jednak godne odnotowania jest, że przed pojedynkiem z Lwami Mandarynki straciły zaledwie jednego gola w sześciu meczach. Goście z kolei mają na koncie dziewięć spotkań z rzędu bez porażki, ale tylko cztery z nich zakończyły się ich zwycięstwami. Dopiero w ostatniej kolejce w pojedynku z Reading (2:0) udało im się zachować czyste konto. Wcześniej tracili co najmniej jednego gola w dziewięciu kolejnych spotkaniach. W sezonie zasadniczym imponowali w obronie w meczach na swoim terenie, gdzie dali sobie strzelić tylko 14 bramek, ale za to na wyjeździe stracili niemal trzy razy więcej goli - 37. Był to szósty najgorszy wynik w lidze. Myślę że atut własnego stadionu sprawi iż do Blackpool wygra ten mecz.

