Zajmująca 10 miejsce w Serie A Bologna podejmować będzie zespół Jakuba Błaszczykowskiego plasujący się po 23 kolejkach na trzeciej pozycji Fiorentine. Faworytem są goście którzy nie przegrali trzech ostatnich spotkań, jednak patrząc pod kątem wyjazdów nie idzie im najlepiej z bilansem 5-2-4, zdecydowanie najlepiej spisują sie u siebie. Bologna wygrała ostatnie spotkanie przed własną publicznością 3:2 z zespołem Sampdori Genua, jednak w środku dykodnia przegrali z walczącym o utrzymanie zespołem Frosinone. Ostatnie trzy bezpośrednie mecze pomiędzy Bologną i Fiorentiną kończyły się zwycięstwami fioletowych 2:0, 3:0 i 3:0. Jednak goście z Florencji nie mają tu łatwo i mimo ostatnich dobrych wyników nie powinni pałać optymizmem bo statystki weryfikują że w tym spotkaniu wygrać może każdy. Ponad to kontuzje eliminują z gry Badelja, Alonso i Benalouane w zespole z Florencji, a u gospodarzy kontuzjowany jest Krafth, a zawieszeni są Ferrari i Oikonomou. Moim zdaniem spotkanie będzie bardzo wyrówanane i jest prawdopodobieństwo że zakączy się remisem na który też typuje.

