Pescara, beniaminek, przegrała jak do tej pory 3 mecze i nie ma jeszcze punktu. Straciła w każdym po 3 bramki (2:9). Po awansie z zespołu odeszli trener Zenam i kilku kluczowych zawodników i teraz jest to po prostu słaby zespół, bez zawodników z doświadczenia w Serie A i umiejętności na tym poziomie z wyjątkami jak np. Collucci, raczej nie ma szans na utrzymanie. Dzisiaj, prawdopodobnie bez Terlizziego, Romagnoliego i Capuano, goście będą jeszcze słabsi w defensywie. Bolonga po 2 porażkach w 1 i 2 kolejce w końcu odniosła zwycięstwo, i to nie byle jakie bo pokonując na wyjeźdze Milan. Morale w zespole gospodarzy jest więc na pewno wysokie. Tradycyjnie jest to solidny zespół na swoim terenie, z Diamantim i Gilardino w dobrej dyspozycji, i kilkoma zawodnikami wracającymi do składu (Perez, Pulzetti, Kone) Bologna nie powinna mieć problemów z odniesieniem pewnego zwycięstwa nad najsłabszym w tej chwili zespołem Serie A,

