Mecz wygląda na remis, stąd tak wysokie kursy na poszczeólne drużyny. Mimo wszystko widze faworyta w Newcastle. Kursy na over są niskie, więc zapowiada się że w meczu padnie sporo bramek i myśle, że to Newcastle strzeli więcej. Bolton nie remisuje w lidze od 19 spotkań (choć nie jestem tego pewny). Wygrali wreszcie z Blackburn w ostatniej kolejce 2:1 po złej passie 5 meczów bez zwycięstwa i ogólnie było to ich 4 zwycięstwo na 17 kolejek (przypomne, 0 remisów). Mam nadzieje, że i remisu tym razem nie będzie. Bolton to drużyna, która ma fatalną defensywę i łatwo traci gole. W tym sezonie stracili już 39 goli i to jest średnia powyżej 2 bramek na mecz. Newcastle akurat do ofensywnych słabych drużyn nie należy, ale ostatnio ma problemy z kontuzjami i nie wygrali od 6 spotkań. Ale grali z Chelsea i obiema drużynami z Manchesteru. Myśle, że ten mecz to będzie przełamanie, tymbardziej że wraca do składu Cabaye i tym samym linia pomocy będzie wzmociona. Mam nadzieje, że wystąpi Ba, który strzelał seryjnie gole dla Newcastle. Drużyna gości zdobyła 15 punktów więcej niż Bolton. To mówi samo za siebie i według mnie to Newcastle jest faworytem tego spotkania. Dla mnie są dwa wyjścia, remis 2-2 bądź wygrana Newcastle. Myśle, że szala przejdzie na drużyne gości.

