Jeszcze jakiś czas temu starcia Bordeaux z Olympique Marsylia decydowały o losach mistrzostwa kraju lub często o końcowym układzie czołówki tabeli Ligue 1. W najbliższy weekend mecz tych drużyn będzie jednak tylko starciem zespołów ze środka stawki i spotkaniem o prestiż. Strata do pierwszej piątki tabeli jest już bardzo duża i praktycznie niemożliwa do nadrobienia, a na domiar złego oba zespoły w ostatnich tygodniach nie poprawiły znacznie swojej gry i wciąż często gubią punkty. Gospodarze odnieśli tylko jedno zwycięstwo w sześciu ostatnich kolejkach i zanotowali aż pięć remisów. Nie udało im się pokonać wielu niżej notowanych zespołów, m.in. Caen, Ajaccio i Dijon. Jeszcze gorzej prezentuje się jednak Marsylia, która na ligowe zwycięstwo czeka już od ponad dwóch miesięcy. Na wyjazdach podopieczni Didiera Deschampsa zanotowali ostatnio tylko jeden remis, z Niceą, i przegrali pozostałe starcia. Od ponad dekady na Chaban-Delmas goście nie wygrali i z taką formą raczej nie mają szans na odniesienie zwycięstwa. Stawiam jednak na remis, bo i Bordeaux robi ostatnio wszystko, aby tylko nie zdobyć trzech punktów.

