Na stadionie w Dortmundzie odbędzie się spotkanie pomiędzy Borussią Dortmund i Arsenalem Londyn. Ciężko powiedzieć kto jutro ten mecz wygrać, natomiast o wiele łatwiej powiedzieć to że oba zespoły zawodzą w swoich ligach. Borussia ostatni mecz w lidze przegrała na własnym boisku z Hertha Berlin 1:2. Wcześniej bezbramkowo zremisowała z Bayer Leverkusen. Zespół ma problemy ze skutecznością oraz obroną. Podobne problemy ma zespół Arsenal Londyn, który jednak stoi w troszkę bardziej uprzywilejowanej sytuacji ze względu na posiadanie w bramce Wojciecha Szczęsnego który pokazał że świetnie broni w meczach o dużą stawkę. (mecz Udinese, Niemcy). Dużo osób powie, no ale zapomniałem dodać że puścił 8 bramek z Manchesterem. Jeżeli ktoś oglądał skróty bramek tamtego meczu zrozumie że obwinianie Szczęsnego jest tutaj nie na miejscu. Ale oczywiście można obwiniać obronę Arsenalu. Arsenal w tym meczu będzie się starał nie popełnić takiej nauczki jaką dostał w meczu z Manchesterem. Zresztą nie oszukujmy się ale między Czerwonymi Diabłami a piłkarzami Borussi Dortmund jest w chwili obecnej różnica kilku klas piłkarskich. Wojciech Szczęsny w jednym z wywiadów powiedział że chce się odgryźć kolegom z reprezentacji (Piszczek, Lewandowski, Błaszczykowski) za żarty po meczu z Manchesterem twierdząc że to on będzie się śmiał. Mobilizacja więc będzie na pewno. Arsenal ostatni mecz ligowy wygrał skromnie 1:0 z zespołem Swensa. Arsenal nie puścił gola więc to już jakiś progres. Jutro spodziewam się dużej walki obu zespołów, i remisu, ponieważ oba zespoły zapewne ucieszy jutro 1 punkt w pierwszej fazie rozgrywek.

