„Szalona” ostatnio Borussia będzie dziś odrabiać straty do liderów podejmując u siebie Augsburg. Po tym co ostatnio wyprawia ekipa Tchuela innego wyjścia w tym typie nie wiedzę jak bramki. Gospodarze w ofensywnie od dłuższego czasu nie schodzą z wysokiego poziomu do tej gry to naprawdę aż tak bardzo nie można się przyczepić tylko Bayern trafia częściej, a jak weźmiemy pod uwagę grę w domu to już potrafili tego typu ekipy tutaj gromić. Dodatkowo trener nie ma większych zmartwień jeśli chodzi o przody a ten problem i to ogromny jest po drugiej stronie. Nie idzie kompletnie w defensywie, masa błędów w tej formacji w ostatnim czasie które kończą się stratami punktów chociażby dwa ostatnie remisy z Hoffe 2:2 oraz Koln 1:1, jeszcze możemy dodać do tego mecze w Lidze Mistrzów i 2:2 z Realem oraz 8:4 Legia. Oczywiście Augsburg to nie ta półka co Real ale te problemy w defensywie wynikają też po prostu z wielu braków kadrowych rozpoczynając od bramkarza numer jeden Burki, czyli liderów defensywy Piszczka, Sokratisa, ogólnie trener cały czas ostatnio coś musi meblować w tej formacji. Augsburg to ekipa grając z kontry czyli coś co ostatnio daje bramki przeciwko gospodarzą, szybkości na pewno dziś nie zabraknie do tej pory z każdym z czołówki potrafili coś strzelić min. dwa razy ta sztuka udała się z Bayernem. Oczywiście jeśli Borussia zagra swoje zawody w ataku to nie będzie potrzebowała jakości w defensywie bo może się to skończyć tak jak przed rokiem czyli wynikiem 5:1

