Przed nami 25 kolejka Niemieckiej Bundesligi. Dziś rozgrywany jest tylko 1 mecz pomiędzy Dortmundem a Ingolstadtem. Obie te ekipy dzieli przepaść w tabeli jak i czysto piłkarsko. Dość niespodziewanie pierwszy mecz pomiędzy obiema drużynami zakończył się remisem aż 3:3 ale to zespół Ingolstadt był dużo bliżej wygranej w tamtym spotkaniu. Dziś gospodarze masakrycznie osłabieni brakiem praktycznie 10 piłkarzy: S. Bender, O. Dembele, M. Gotze, J.B. Larsen, M. Reus, S. Rode, P. Aubameyang, Sokratis, J. Weigl i prawdopodobnie S. Kagawa. U gości nie zobaczymy jedynie M. Hartmann i R. Leipertz. Mimo tych osłabień kadra Dortmundu wciąż mocniejsza aniżeli pierwszy skład Ingolstadt. Dlatego w dalszym ciągu typuję Dortmund jako zwycięzcę tego pojedynku zwłaszcza że u siebie są mega mocni. Ingolstadt musi zbierać punkty jeżeli chcą pozostać w Bundeslidze dlatego ambicji im raczej nie zabraknie i szczerze mówiąc liczę tutaj na bramkę gości, ostatnio dość sporo strzelają bramek 2:2 z Koln, 2:5 z Hoffenheim, 2:0 z Eintracht oczywiście przeplatają z meczami gdzie przegrywają do 0. Jedyny plus dla gości to brak podstawowych piłkarzy i możliwie mniejsze zgranie u gospodarzy. Jeżeli to wykorzystają to mogą pokusić się o bramkę ale nic więcej, mimo wszystko Dortmund wciąż dużym faworytem tego meczu. Dortmund także musi zbierać punkty aby wyprzedzić Lipsk i zdobyć vice mistrza Niemiec. Powodzenia.

