O godzinie 20:45 na Signal Iduna Park miejscowa Borussia podejmie Juventus Turyn w ramach rewanżowego spotkania o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkania w Turynie zakończyło się wynikiem 2-1. Borussia do awansu potrzebuje nie wiele, bo zaledwie 1 bramki. Stawiam na podopiecznych Jurgena Kloppa. Borussia swoją grupę Ligi Mistrzów wygrała. Co więcej na Signal nie przegrała. 2 zwycięstwa oraz remis. Juventus zajął 2 miejsce w grupie A ustępując Atletico Madryt. 3 zwycięstwa remis oraz 2 porażki. Na wyjazdach Juventus wygrał raz oraz 2 razy przegrał. Na krajowych podwórkach Borussia zawodzi. Oczywiście ta runda wygląda o niebo lepiej. Jednak to wciąż dopiero 10 pozycja w Bundeslidze. Bilans spotkań 8-6-11. Przed własną publicznością 5 zwycięstw 3 remisy oraz 4 porażki. Natomiast Juventus pewnie zmierza po obronę tytułu. 19 zwycięstw 7 remisów oraz porażka. Bilans imponujący. Na wyjazdach 8 zwycięstw 5 remisów oraz porażka. Idealnie to obrazuje, że Juventus poza własnym obiektem nie jest tą samą drużyną co u siebie. Nie sugerujmy się poczynaniom Borussii na krajowym podwórku. Przecież wygrali swoją grupę w Lidze Mistrzów, a w Bundeslidze zawodzili maksymalnie. To zupełnie inny poziom. Zapowiada się kosmiczny mecz, a ja widze tutaj awans Borussii. Skromnie bo skromnie, ale Niemcy - Włochy 1-0.

