W tym meczu idę zdecydowanie w stronę gospodarzy. Dortmund na fali, gra wspaniale od 20 spotkań nie przegrali meczu i ta passa będzie podtrzymana przynajmniej do wekeendu. Dortmund u siebie w tym sezonie przegrał tylko 1 raz, było to z PAOK-iem 0:1 w lidze europejskiej, gdy Dortmund miał już pewny awans mógł sobie odpuścić, do tego dochodzą 2 remisy i aż 20 zwycięstw. Drużyna z Anfield na wyjazdach gra bardzo bardzo w kratkę na 23 spotkania bilans ich wynosi 9-8-6. Moim zdaniem na drużynę z Dortmundu to nie wystarczy. W Dortmundzie pod znakiem zapytania stoi występ I. Gundogan a w Liverpoolu nie zagrają J. Allen, D. Ings, K. Stewart, J. Gomez, C. Brannagan. Dortmund (1-4-2-3-1): Burki - Piszczek, Papastathopoulos, Hummels, Schmelzer - Sahin, Weigl - Mkhitaryan, Kagawa, Reus - Aubameyang Liverpool (1-4-2-3-1): Mignolet - Moreno, Sakho, Lovren, Clyne - Can, Henderson - Coutinho, Firmino, Lallana - Sturridge

