Drugi emocjonujący półfinał w którym BVB podejmuje na Signal Iduna Park Real Madryt. Borussia awansowała po szczęśliwych 2 bramkach zdobytych w doliczonym czasie gry przeciwko Maladze natomiast Królewscy wypunktowali Galatasaray. Plan przygotować do tego spotkania mogła zakłócić informacja o sprzedaży Mario Goetze do Bayernu za bagatela 37 milionów euro. Taki obrót sprawy na pewno nie obejdzie się bez echa na moralach ekipy Kloppa. Od spotkań grupowych między tymi klubami minęło już sporo czasu więc nie przywiązywałbym do nich ogromnej wagi. Borussia zagra mecz o tak dużym poziomie presji i oczekiwań jak nigdy przedtem. Widmo awansu do finału i świadomość grania po raz kolejny przeciwko Realowi może ich paraliżować. Liczę na kunszt trenerki Mourinho, który takich spotkań w swej karierze rozegrał już kilkanaście. Królewscy ostatnio w dobrej dyspozycji, pewnie punktują ligowych rywali. Mou na przedmeczowej konferencji wyjawił wyjściową jedenastkę. Od pierwszej minuty wybiegną Diego López, potem Sergio Ramos, Varane, Pepe i Fábio Coentrão, następnie Khedira i Xabi Alonso, Mesut, HiguaÃn, Cristiano Ronaldo oraz pewnie Di Maria, który dotarł do Dortmundu z opóźnieniem w wyniku narodzin dziecka. Do treningu powrócił Modrić. Nie zagrają Marcelo oraz Arbeloa. W kadrze BVB nie ma większych ubytków. Liczę na emocjonujący mecz, Real wyciągnął zapewne wnioski po poprzednich spotkaniach a jego zespół potrafi grać wielki futbol co udowodnili choćby w potyczkach z Barcą. O wyniku może zadecydować forma Ronaldo, który ostatnio jest w niezłej dyspozycji. Eliminując opcję remisu typ na gości wydaje się rozsądny. Stawiam 0:1. Początek tradycyjnie o 20:45.

