W 16 kolejce Bundesligi w Dortmundzie Borussia z mierzy się z Wolfsburgiem. Patrząc na sytuacje w tabeli i aktualną formę faworytem są tu niespodziewanie goście. W poprzednim sezonie obie drużyny grały przeciwko sobie 3-krotnie, w półfinale Pucharu Niemiec BVB wygrało u siebie 2:0, a w lidze 2;1, zaś Wilki w Wolfsburgu pokonały BVB 2:1. BVB aktualnie znajduje się w strefie spadkowej mając 14 punktów! Nie idzie im gra w lidze, gdzie zdobywają mało punktów i goli, i się strasznie męczą. Do tego sytuację komplikuje kontuzja Reussa i kilku innych kluczowych graczy. W miniony weekend przegrali oni w Berlinie z Herthą 0:1. Wcześniej wymęczyli 1:0 z Hoffenheim, przegrali 0:2 z Eintrachtem i zremisowali 2:2 z Padreborn. Zupełnie inaczej wygląda ich sytuacja w Lidze Mistrzów, gdzie do fazy pucharowej awansowali z pierwszego miejsca. Natomiast Wolfsbur z 30 punktami jest wiceliderem. W miniony weekend zaliczył wpadkę z Paderborn remisując u siebie 1:1, ale przy stanie 1:0 nie wykorzystał rzutu karnego. Wcześniej pokonał 3:1 Hannover, 1:0 Monchengladbach i przegrał 2:3 z Schalkę. Co ciekawe BVB na własnym terenie nie strzela goli i statystycznie na tym stadionie pada najmniej goli w obecnym sezonie Bundesligi, bo średnio 2. Do tego BVB we wszystkich 15 spotkaniach tylko 4 razy notowało over 3,5 gola, a przecież w poprzednim sezonie byli oni bardzo bramkostrzelni i strzelali masę goli. Widać więc jak wielką niemoc strzelecką mają teraz, bo praktycznie tam nie ma kto strzelać i stwarzać sytuacji, skoro Marko Reuss, mózg zespołu ma kontuzję. Wolfsburg w tym sezonie 5-krotnie notował over 3,5 gola, choć w ostatnich 5 meczach 2 razy. Borussia w 5 poprzednich starciach tylko raz notowała więcej niż 3 gole w meczu. W ostatnich 10 meczach dla porównania tylko 2 razy padło więcej niż 3 gole z udziałem BVB, a aż 5 razy z udziałem Wilków. Jednak Klopp widzi tę niemoc i próbuje wzmacniać defensywę i wygrywać mecze po przeprowadzeniu jednej skutecznej akcji. Widać to po wynika i liczbie strzelanych goli. Moim zdaniem dziś nie ujrzymy tu gradu goli, choć nie wiem czy Borussia się obudzi i wygra z wiceliderem. Stawiam więc na under 3,5 gola co wynika ze statystyki i aktualnej formy ofensywnej obydwu drużyn.

